Na kilka dni przed rozpoczęciem turnieju Pekao S.A. Pucharu Polski kibiców ORLEN Zastalu Zielona Góra najbardziej interesuje jedno pytanie: w jakim składzie Zastalowcy przystąpią do meczu ze Szczecinem?
Podczas wtorkowej rozmowy trener Arkadiusz Miłoszewski nie ukrywał, że sytuacja zdrowotna zespołu wciąż jest dynamiczna. – Zdrowotnie jest różnie. Andy trenował już normalnie, w kontakcie jest wszystko okej. Natomiast troszkę znowu narzeka na plecy Sagaba Konate i Kuba Szumert też poczuł napięcie w plecach – mówi szkoleniowiec Zastalu.
Jak podkreśla, sprawy idą w dobrą stronę i prawdopodobne jest, że zawodnicy będą gotowi do gry w Pucharze Polski, jednak pełen komfort przygotowań nie jest możliwy. – Wszystko wskazuje na to, że będą gotowi do Pucharu Polski. Natomiast nie możemy w pełni trenować w tym tygodniu ze wszystkimi podstawowymi zawodnikami. Myślę jednak, że każdy ma swoje problemy. To nie są poważne rzeczy, ale doskwierające i czasami niepozwalające w pełni trenować.
Dla ORLEN Zastalu Zielona Góra, który w Sosnowcu rozpocznie walkę o trofeum, kluczowe będzie nie tylko przygotowanie taktyczne, ale także fizyczna dyspozycja liderów.
Czy Zastalowcy zagrają w pełnym składzie? Trener nie chce składać jednoznacznych deklaracji. – Nie mogę powiedzieć, że ktoś nie zagra. Tak samo, jak nie mogę powiedzieć, że zagramy w pełnym składzie.
To oznacza, że ostateczne decyzje zapadną już w Sosnowcu. W turnieju, w którym każdy mecz jest o wszystko, zdrowie i dostępność rotacji mogą odegrać kluczową rolę.
Dla kibiców Zastalu jedno jest pewne – sytuacja jest pod kontrolą, ale do piątku trzeba jeszcze poczekać na pełną jasność kadrową.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców
