40 minut gry nie wystarczyło, by poznać zwycięzcę inauguracyjnego meczu Orlen Basket Ligi w Zielonej Górze. Dopiero dodatkowe pięć minut rozstrzygnęło losy spotkania – niestety na korzyść Górnika Zamek Książ Wałbrzych, który pokonał Zastal 86:79.
Mocny początek Zastalu
Od pierwszych minut było jasne, że nie będzie to łatwy pojedynek. Oba zespoły postawiły na twardą obronę, co sprawiło, że wynik rósł wolno. Trener Arkadiusz Miłoszewski wybrał do pierwszej piątki Andy’ego Mazurczaka, Filipa Matczaka, Phila Fayne’a, Jakuba Szumerta i Jayvona Maughmera. To właśnie Mazurczak i Maughmer dali drużynie najwięcej energii w pierwszej kwarcie, zdobywając po 5 punktów. Po 10 minutach Zastal prowadził 17:15.
Skuteczność pod znakiem zapytania
Choć zielonogórzanie wypracowali przewagę, brakowało im skuteczności, zwłaszcza z dystansu (zaledwie 6 trafionych rzutów z 22 prób w całym meczu). Nie najlepiej wyglądały też rzuty wolne – tylko 65% celności. Zawodnicy nadrabiali jednak walką i wymuszonymi faulami rywali. Po pierwszej połowie gospodarze prowadzili 34:28, a liderem drużyny był Mazurczak z 13 punktami. Po stronie Górnika wyróżniał się Lovell Cabbil Jr (8 pkt).
Górnik wraca do gry
Trzecia kwarta zmieniła obraz meczu. Górnik błyskawicznie odrobił straty – w 90 sekund zniwelował przewagę do jednego punktu. Zastal odpowiedział dopiero po rzucie Patricka Cartiera, ale wałbrzyszanie złapali wiatr w żagle. Na sześć minut przed końcem kwarty doprowadzili do remisu (41:41), a chwilę później wyszli na prowadzenie. Zielonogórzanie walczyli, lecz po 30 minutach to Górnik prowadził 52:49.
Punkt za punkt i dogrywka
Ostatnia kwarta była prawdziwą koszykarską wojną nerwów. Prowadzenie zmieniało się niemal co akcję, a kibice w CRS żyli każdym rzutem. Zastal wymusił pięć fauli rywali w zaledwie 2,5 minuty, ale nie wykorzystał tego w pełni. Górnik też nie potrafił odskoczyć i po regulaminowym czasie gry mieliśmy remis 67:67. Dogrywka była nieunikniona.
Decydujące pięć minut
W dodatkowym czasie Avery Anderson III już po 10 sekundach dał Górnikowi prowadzenie. Zastal próbował odpowiadać, a walczący pod koszem Fayne utrzymywał nadzieję na sukces. Niestety, w kluczowych momentach skuteczniejsi byli goście. Wałbrzyszanie przejęli inicjatywę i nie oddali jej już do końca. Ostatecznie Górnik Wałbrzych wygrał 86:79.
Zastal Zielona Góra – Górnik Zamek Książ Wałbrzych 79:86 (17:15, 17:13, 15:24, 18:15, 12:19)
Zastal: Mazurczak 26, Maughmer 13, Fayne 10, Matczak 9, Cartier 9, Szumert 8, Woroniecki 3, Sitnik 1, Sulima 0
Górnik: Cabbil Jr 23, Jogėla 20, mith 11, Anderson III 8, Benson 8, Kulka 6, Pemberton 5, Wyka 4, Marchewka 1, Bojanowski 0
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców

Helⅼo, yes this paragraph is really fastidioᥙs and I have learned lot
of tһings from it on the topic of bloggіng. thanks.
Here is my website … trading platform