Przed koszykarzami Zastalu Zielona Góra kolejny wymagający sprawdzian na wyjeździe. W najbliższej kolejce ORLEN Basket Ligi zielonogórzanie zmierzą się w Wałbrzychu z miejscowym Górnikiem – rywalem, z którym w pierwszej rundzie przegrali po dogrywce. Jak podkreśla trener Arkadiusz Miłoszewski, niedzielne spotkanie zapowiada się jako jedno z trudniejszych wyjazdowych wyzwań w tej części sezonu.
– Pamiętamy mecz u nas, przegrany po dogrywce, i wiemy, jak gorący teren jest w Wałbrzychu. Kibice potrafią tam ponieść drużynę, dlatego musimy być na to przygotowani – mówił szkoleniowiec podczas media day’u.
Rywal po porażce, Zastal po niedosycie
Górnik Wałbrzych przystąpi do meczu po bardzo wysokiej porażce w poprzedniej kolejce, co – zdaniem trenera Zastalu – czyni ten pojedynek jeszcze bardziej wymagającym. – Po takim meczu zawsze pojawia się chęć szybkiego rewanżu. Trafiło na nas – zaznacza Miłoszewski.
Zastal z kolei jedzie do Wałbrzycha po przegranej z Energą Treflem Sopot, która pozostawiła spory niedosyt. Zielonogórzanie przez długi czas byli w grze o zwycięstwo, jednak nie potrafili domknąć spotkania w końcówce. – Byliśmy w meczu, mieliśmy momenty, w których mogliśmy go zamknąć. Nie udało się, więc też mamy dużą chęć rewanżu – podkreśla trener.
Nie bez znaczenia jest również sytuacja w tabeli. Zastal nie ukrywa, że celem jest nie tylko zwycięstwo, ale także wygrana różnicą większą niż siedem punktów.
Klucze do zwycięstwa: tempo, skuteczność i energia od pierwszej minuty
Zdaniem Arkadiusza Miłoszewskiego, aby wrócić z Wałbrzycha z kompletem punktów, Zastal musi zaprezentować się wyraźnie lepiej niż w Sopocie – przede wszystkim pod względem zespołowości i mentalności. – Musimy zagrać w podobnym tempie, ale być bardziej skuteczni. I przede wszystkim nie kalkulować. Od pierwszych minut narzucić swój styl gry, z dużą energią – wylicza trener.
Szkoleniowiec zwraca uwagę, że w ostatnich meczach niektórzy zawodnicy zbyt późno wchodzili w rytm spotkania, co na wyjazdach może okazać się szczególnie kosztowne. – Jeśli od początku nie dasz energii i agresji, później bardzo ciężko wrócić do meczu – dodaje.
Górnik: talent, problemy i potencjał do odbicia
Choć Górnik Wałbrzych znajduje się w trudniejszym momencie sezonu, Miłoszewski nie ma wątpliwości, że to zespół z dużą jakością indywidualną. – Każdy zespół ma w trakcie sezonu swoje problemy. To maraton. My też je mamy – tłumaczy trener Zastalu.
Wśród kluczowych postaci rywala wymienia Ikeona Smith, Marca Garcię, Lovella Cabbila oraz Taurasa Jogėlę, który w pierwszym meczu przeciwko Zastalowi był jednym z bohaterów gospodarzy. – To są zawodnicy, którzy potrafią grać w koszykówkę i na pewno w kilka tygodni nie zapomnieli, jak się zdobywa punkty – zaznacza szkoleniowiec.
Szachy trenerskie i sentymentalny powrót
Niedzielne spotkanie będzie także kolejną odsłoną trenerskiego pojedynku Arkadiusza Miłoszewskiego z Andrzejem Adamkiem – szkoleniowcem Górnika i postacią mocno związaną z Zieloną Górą. – Znamy się bardzo dobrze, pracowaliśmy razem, graliśmy razem. To właściwy człowiek na właściwym miejscu w Wałbrzychu – mówi o swoim vis-à-vis trener Zastalu.
Wszystko gotowe na trudny wyjazd
Zastal do Wałbrzycha pojedzie z jasnym celem: odpowiedzieć na ostatnie niepowodzenia, narzucić swoje warunki gry i potwierdzić, że w ORLEN Basket Lidze każdy mecz – nawet na najtrudniejszym terenie – można wygrać przy odpowiednim zaangażowaniu.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców
