Hej!
Skoro tu jesteś, to pewnie tak jak ja masz Zastal w serduchu. Może siedzisz na hali od lat, może dopiero zaczynasz swoją przygodę z koszykówką – nieważne. Najważniejsze jest to, że łączy nas jedno: miłość do zielonogórskiej drużyny oraz emocje, jakie potrafi wywołać każdy celny rzut, każda walka o piłkę, każda akcja w ostatnich sekundach.
Ten blog to miejsce stworzone z pasji i dla pasjonatów właśnie naszego kochanego Zastalu.
Nie jestem zawodową dziennikarką sportową (choć już trochę się tym zajmuję). Jestem po prostu kibicką, która od dawna śledzi, komentuje, analizuje – i postanowiła w końcu zebrać to wszystko w jednym miejscu. Będą tu relacje, przemyślenia, ciekawostki, czasem trochę statystyk, a czasem zwykłe „zajawkowe” teksty. Tylko i aż tyle.
Zastalowcy.pl to jednak nie tylko portal newsowy. To subiektywna opowieść o drużynie, mieście i ludziach, którzy tworzą koszykarską atmosferę Zielonej Góry. Jeśli chcesz czytać nie tylko o tym, co na tablicy wyników, ale też co „w duszy gra” kibicom – rozgość się.
Do zobaczenia na hali. Albo (co nastąpi pewnie szybciej) w kolejnym wpisie.
Asia!
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców

Siemanko!