ORLEN Zastal Zielona Góra przegrał na wyjeździe z Legią Warszawa 66:84 w meczu 22. kolejki ORLEN Basket Ligi. Choć przez pierwszą połowę Zielonogórzanie dotrzymywali kroku rywalom, kluczowa okazała się trzecia kwarta, która całkowicie odmieniła obraz spotkania.
Już od pierwszych minut było jasne, że gospodarze nie zamierzają oddać tego meczu bez walki. Legia próbowała narzucić swoje tempo, ale Zastal długo odpowiadał – po trójce Jayvona Maughmera i punktach spod kosza wynik oscylował wokół remisu. Pierwsza kwarta zakończyła się minimalnym prowadzeniem Warszawian 15:14.
Druga odsłona przyniosła więcej ofensywnej jakości z obu stron. Legia zaczęła trafiać z dystansu, jednak Zastal utrzymywał kontakt dzięki dobrej grze Patricka Cartiera i Chavaughna Lewisa. Zielonogórzanie momentami tracili piłki w prostych sytuacjach, ale mimo to na przerwę schodzili tylko pięć punktów za rywalem (38:43), co wciąż dawało realne nadzieje na walkę o zwycięstwo.
Kluczowy dla losów spotkania był jednak początek drugiej połowy. Legia szybko złapała rytm, poprawiła obronę i zaczęła konsekwentnie budować przewagę. Seria celnych rzutów, w tym trafienia z dystansu Ojārsa Siliņša oraz skuteczna gra Dominica Brewtona III sprawiły, że gospodarze odskoczyli na kilkanaście punktów. Zastal miał ogromne problemy w ataku – brakowało skuteczności, a kolejne straty tylko napędzały rywali. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 23:11 dla Legii i to właśnie ten fragment praktycznie rozstrzygnął mecz.
W ostatniej części gry Zielonogórzanie próbowali jeszcze odrabiać straty, ale Legia kontrolowała przebieg spotkania. Gospodarze utrzymywali bezpieczną przewagę, a Zastal nie był w stanie wrócić do gry. Ostatecznie Warszawianie zwyciężyli 84:66.
Statystyki pokazują przewagę gospodarzy przede wszystkim w grze zespołowej – aż 46 punktów z ławki oraz wyraźnie lepsza skuteczność rzutów w kluczowych momentach przełożyły się na końcowy wynik. Legia prowadziła przez niemal całe spotkanie (ponad 37 minut), a jej najwyższa przewaga wyniosła 21 punktów.
Dla Zastalu to kolejna bolesna porażka w kontekście walki o fazę play-off. Zielonogórzanie będą musieli szybko wrócić na właściwe tory, jeśli chcą pozostać w grze o czołową ósemkę.
Legia Warszawa – ORLEN Zastal Zielona Góra 84:66 (15:14, 28:24, 23:11, 18:17)
Legia: Brewton III 17, Siliņš 15, Pluta 11, Kolenda 8, Thompson 8, Graves 7, Hunter 6, Ponsar 6, Czapla 3, Tomaszewski 3, Wilczek 0, Dąbrowski 0.
Zastal: Lewis 15, Cartier 14, Maughmer 13, Szumert 10, Fayne 7, Mazurczak 5, Woroniecki 1, Majewski 1, Garrison 0, Sulima 0.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców
