Zastal Zielona Góra odniósł zwycięstwo podczas Memoriału im. Romana Wysockiego w Szczecinie. Zielonogórzanie pokonali USK Pragę 93:63, a o wyniku zdecydowali przede wszystkim po przerwie. Po wyrównanej pierwszej połowie Zastal wrzucił wyższy bieg i w dwóch ostatnich kwartach całkowicie przejął kontrolę nad spotkaniem.
Spotkanie w Enea Arenie było dla Zastalu ważnym sprawdzianem również z innego powodu. Po raz pierwszy w okresie przygotowawczym trener Arkadiusz Miłoszewski miał do dyspozycji niemal cały skład. Jedynym nieobecnym pozostał Miłosz Majewski. Do gry wrócił natomiast Veljko Brkić, a swój pierwszy mecz w zielonogórskich barwach rozegrał Beau Beech. I właśnie szeroka rotacja była jednym z najważniejszych obrazków tego spotkania.
Wyrównany początek, Zastal bez nerwów
Pierwsza kwarta nie zapowiadała jeszcze późniejszej dominacji. Obie drużyny zaczęły mecz skutecznie i po dziesięciu minutach Zastal prowadził zaledwie 22:21. W drugiej odsłonie obraz gry niewiele się zmienił. Zielonogórzanie próbowali odskoczyć, ale USK odpowiadało kolejnymi akcjami. Do przerwy było 40:39 dla Zastalu.

Przełamanie po połowie
Po zmianie stron Zastal zaczął grać zdecydowanie szybciej i skuteczniej. W trzeciej kwarcie zielonogórzanie zdobyli 28 punktów, podczas gdy USK odpowiedziało 19. Po trzydziestu minutach było już 68:58 dla Zastalowców. Zastal coraz lepiej wykorzystywał swoje przewagi, a jednocześnie nie pozwalał rywalom na łatwe punkty. Szczególnie dobrze wyglądała gra w pomalowanym – Zielonogórzanie zdobyli ostatecznie 48 punktów z pola trzech sekund, przy zaledwie 22 punktach USK.
W czwartej kwarcie Praga nie miała odpowiedzi
Ostatnia odsłona była już pokazem siły Zastalu. USK przez całą czwartą kwartę zdobyło zaledwie 5 punktów, podczas gdy Zastal dorzucił ich aż 25. Ostatecznie tablica wyników zatrzymała się na wyniku 93:63. Zastal wygrał więc drugą połowę aż 53:24, a samą czwartą kwartę 25:5.
Brkić wrócił i od razu był skuteczny
Jednym z najważniejszych pozytywów dla Zielonogórzan był powrót Veljko Brkicia. Serbski środkowy, który nie występował w poprzednich sparingach, potrzebował zaledwie 17 minut i 39 sekund, aby zdobyć 15 punktów. Trafił aż 7 z 8 rzutów z gry, co dało znakomitą skuteczność 87,5 procent. Do tego dołożył 5 zbiórek, asystę, przechwyt i 3 bloki.

Debiut Beech’a z bardzo dobrym rzutem
Pierwsze minuty w zielonogórskich barwach zaliczył również Beau Beech. Nowy silny skrzydłowy spędził na parkiecie 13 minut i 55 sekund, ale zdążył pokazać dokładnie tę broń, z którą kojarzony jest najbardziej – rzut za trzy. Beech trafił 3 z 5 prób zza łuku, a cały mecz zakończył z dorobkiem 13 punktów. Miał również 7 zbiórek, 3 asysty i 2 bloki.
Zastal zespołowy, Zastal skuteczny
Zielonogórzanie zakończyli spotkanie ze skutecznością 57,1 procent z gry. Bardzo dobrze wyglądali przede wszystkim w rzutach za dwa punkty – trafili 26 z 37 prób, czyli 70,3 procent. Zza łuku Zastal trafił 10 z 26 rzutów, co dało 38,5 procent skuteczności.
Kolejnym mocnym elementem była gra zespołowa. Zielonogórzanie rozdali aż 28 asyst, zebrali 42 piłki i zanotowali 7 przechwytów oraz 5 bloków. To właśnie ta wszechstronność była widoczna szczególnie po przerwie. Zastal nie musiał opierać swojej gry na jednym zawodniku – punkty i kolejne akcje przychodziły z różnych pozycji.
Zastal Zielona Góra – USK Praga 93:63 (22:21, 18:18, 28:19, 25:5)
Zastal: Denis 15, Brkić 15, Beech 13, Mazurczak 10, Solomon 10, Garrison 7, White 7, Sulima 6, Galewski 4, Matczak 3, Wójcik 3.
USK Praga: Doucet 15, Johnson 10, Auda 8, Safarik 7, Svec 6, Soldan 4, Dejmek 3, Wilson 3, Machac 1, Palas 0, Wangle 0.
Przed Zastalem jeszcze jeden mecz w Szczecinie – w sobotę, 12 września Zielonogórzanie zmierzą się z gospodarzem turnieju Kingiem Szczecin.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców

1 pomyślał o „Zastal rozbił USK Pragę! Zielonogórzanie zdominowali w drugiej połowie”