Przed Zastalem Zielona Góra kolejne wyzwanie w FIBA Europe Cup. Do hali CRS przyjeżdża belgijski Coretec Oostende – zespół z dużym doświadczeniem na europejskich parkietach, który potrafi utrzymywać intensywność przez całe spotkanie. Andy Mazurczak podkreśla, że Zielonogórzanie muszą być gotowi na wymagającą rywalizację, a Conley Garrison zwraca uwagę na konieczność szybkiego poznania przeciwników. Obaj zgodnie zaznaczają, że kluczem do zwycięstwa będą energia i zaangażowanie.
Mazurczak: „To bardzo dobra i mądra drużyna”
Andy Mazurczak nie ma wątpliwości, że Oostende będzie wymagającym rywalem. Belgijski zespół potrafi dobrze współpracować w ataku, konsekwentnie realizuje założenia i nie odpuszcza w obronie. Dla Zastalu oznacza to konieczność utrzymania koncentracji przez pełne 40 minut. – Oostende to bardzo dobra drużyna. Myślę, że zawodnicy walczą do samego końca, dobrze ze sobą współpracują i właściwie realizują założenia w ataku. W obronie również walczą przez całe 40 minut – ocenia kapitan Zastalu.
Mazurczak zwrócił również uwagę na doświadczenie europejskie przeciwników. Oostende przez lata regularnie występowało w koszykarskiej Lidze Mistrzów (BCL), co przekłada się na obycie z rywalizacją na międzynarodowym poziomie. – To zespół z dużym doświadczeniem w Europie. Wiemy, że w poprzednich latach regularnie grał w BCL. To bardzo dobra i mądra drużyna – podkreśla zawodnik.
Dla Zielonogórzan będzie to ważne spotkanie w fazie grupowej FIBA Europe Cup. Szczególnie, że w grupie B z jednym zwycięstwem i dwoma porażkami zajmują obecnie 5. (przedostatnie) miejsce. Atut własnego parkietu może mieć znaczenie, dlatego Zastal chce wykorzystać grę przed swoimi kibicami i sięgnąć po zwycięstwo. – To dla nas bardzo ważny mecz. Gramy u siebie i oczywiście chcemy wygrać. Wiemy, że czeka nas trudne zadanie – dodaje Mazurczak.

Garrison zna belgijską koszykówkę
Conley Garrison ma dodatkowy punkt odniesienia przed starciem z Oostende. Amerykanin spędził dwa lata w Belgii, dlatego część zawodników i realia tamtejszej koszykówki nie są mu obce. Nie oznacza to jednak, że Zastal może podejść do spotkania bez dokładnego przygotowania. – Myślę, że całkiem dobrze znam wielu z tych zawodników, ponieważ przez dwa lata grałem w Belgii. To jednak bardzo dobra drużyna – mówi Garrison.
Rozgrywający zwrócił uwagę również na ostatni wynik belgijskiego zespołu. Oostende pokonało u siebie Dinamo Bukareszt, co zdaniem Garrisona potwierdza, że Zastal musi przygotować się na wymagający mecz. – Niedawno wygrali u siebie z Dinamem Bukareszt. To kolejny dobry zespół, więc czeka nas trudne spotkanie – zaznacza Amerykanin.
Garrison nie ma wątpliwości, że jego drużyna będzie potrzebowała przede wszystkim energii i zaangażowania. Ważne będzie także szybkie rozpoznanie mocnych stron rywali, zwłaszcza że nie wszyscy zawodnicy Zastalu muszą dobrze znać koszykarzy Oostende. – Będziemy potrzebowali energii i wysiłku. Musimy też dobrze poznać zawodników przeciwnika, bo to nowy rywal i nie każdy ich zna. Trzeba zabrać się do pracy, ale już nie mogę się doczekać tego meczu – podsumowuje Garrison.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców
