Pierwszy i zarazem ostatni domowy mecz Zastalu Zielona Góra w styczniu przyniósł kibicom ogrom emocji. Po wyrównanym spotkaniu i dogrywce zielonogórzanie pokonali Energę Trefl Sopot 92:90, notując niezwykle cenne zwycięstwo w ORLEN Basket Lidze.
Już od pierwszych minut było jasne, że spotkanie będzie zacięte. Trefl rozpoczął mecz bardzo odważnie, szybko obejmując prowadzenie 7:19. Zastal długo szukał właściwego rytmu w ataku, a goście skutecznie wykorzystywali błędy gospodarzy. Z biegiem czasu zielonogórzanie zaczęli jednak odzyskiwać kontrolę nad meczem, głównie dzięki agresywnej obronie i punktom zdobywanym po stratach rywali.
Druga kwarta była znacznie lepsza w wykonaniu zespołu trenera Arkadiusza Miłoszewskiego. Zastal konsekwentnie odrabiał straty, a ważne punkty dokładali m.in. Jakub Szumert oraz Jayvon Maughmer. Do przerwy to Zastal prowadził 41:33, zatrzymując Trefl na zaledwie 9 oczkach w tej części meczu.
Po zmianie stron zielonogórzanie ruszyli do zdecydowanego ataku. Skuteczność w „pomalowanym”, szybkie przejścia do kontrataku oraz coraz lepsza defensywa sprawiły, że Zastal kontrolował wydarzenia na parkiecie. W trzeciej kwarcie gospodarze zbudowali nawet 12-punktową przewagę (51:39), jednak Trefl odpowiedział imponującą serią 18 punktów z rzędu i ponownie objął prowadzenie.
Czwarta kwarta była prawdziwą koszykarską wojną nerwów. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a żadna z drużyn nie potrafiła zadać decydującego ciosu. Na kilka sekund przed końcem regulaminowego czasu gry na tablicy wyników widniał remis 82:82, który oznaczał dogrywkę.
W dodatkowych pięciu minutach kluczową rolę odegrał Chavaughn Lewis, który w całym spotkaniu zdobył 28 punktów i brał na siebie odpowiedzialność w najważniejszych momentach. Cenne trafienia dołożyli także Jakub Szumert (19 pkt) i Jayvon Maughmer (16 pkt). Zastal wykazał się większą konsekwencją i zimną krwią, wygrywając dogrywkę 10:8 i całe spotkanie 92:90.
Statystyki potwierdzają przewagę zielonogórzan w kluczowych aspektach gry. Zastal zdobył aż 25 punktów po stratach rywali, 20 punktów z szybkiego ataku oraz 43 punkty graczy z ławki, co okazało się jednym z kluczy do zwycięstwa. Choć Trefl prowadził przez ponad 28 minut, to końcówka należała do gospodarzy.
Zastal Zielona Góra rozpoczął 2026 rok od ważnego zwycięstwa przed własną publicznością, które może mieć duże znaczenie w dalszej walce ligowej.
Zastal Zielona Góra – Energa Trefl Sopot 92:90 (19:24, 22:9, 17:31, 24:18, dogrywka 10:8)
Zastal: Lewis 28, Szumert 19, Maughmer 16, Mazurczak 8, Garrison 6, Fayne 5, Woroniecki 4, Matczak 4, Cartier 2, Sulima 0.
Trefl: Scruggs 26, Kacinas 17, Zapała 13, Suurorg 9, Goins 8, Schenk 8, Addae-Wusu 6, Nowicki 3, Cowels III 0.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców

1 thought on “Zastal wygrał po dogrywce! Zielonogórzanie lepsi od Trefla Sopot”