Zastal Zielona Góra w sezonie 2025/2026 dysponuje obecnie jedną z większych kadr w ORLEN Basket Lidze. Zespół Arkadiusza Miłoszewskiego łączy doświadczenie ligowe, atletyzm zawodników zagranicznych oraz coraz większą rolę polskiego trzonu drużyny. Wykupienie licencji dla Sagaby Konate dodatkowo poszerza rotację i zwiększa możliwości taktyczne zielonogórzan.
Obwód – kontrola tempa i ofensywna wszechstronność
Liderem rozegrania pozostaje Andrzej Mazurczak, jeden z najbardziej doświadczonych polskich rozgrywających w lidze. Odpowiada za organizację gry, tempo ataku oraz kreowanie pozycji dla partnerów. Jego obecność pozwala Zastalowi grać bardziej cierpliwie i kontrolować kluczowe momenty spotkań.
Na pozycjach obwodowych Zastal dysponuje dużą rotacją. Conley Garrison to zawodnik łączący funkcje strzelca i kreatora – potrafi wziąć na siebie odpowiedzialność punktową, ale też napędzać grę w kontrze. Świetnie sprawdza się także w obronie. Chavaughn Lewis, jeden z ofensywnych liderów zespołu, jest głównym egzekutorem w ataku pozycyjnym i graczem, który potrafi seryjnie zdobywać punkty z różnych pozycji. Od razu pokazał się kibicom z najlepszej strony.
Uzupełnieniem obwodu są Filip Matczak i Marcin Woroniecki, zawodnicy zapewniający intensywność w defensywie, pressing na piłce i solidne minuty z ławki. Ich rola często wykracza poza statystyki — to gracze od „czarnej roboty”, ważni w budowaniu energii zespołu.
Skrzydła – balans między fizycznością a mobilnością
Na skrzydłach Zastal może korzystać z kilku różnych profili zawodników. Jayvon Maughmer wnosi dynamikę, atletyzm i grę w otwartym boisku, dobrze odnajdując się w kontratakach i przy zmianach krycia. Patrick Cartier to silny skrzydłowy, który potrafi zarówno walczyć pod koszem, jak i rozciągać grę rzutem z dystansu.
Dużą rolę w rotacji odgrywa Jakub Szumert, który w tym sezonie stał się jednym z filarów zespołu. Jego regularność, gra na obu tablicach i solidna defensywa czynią go jednym z najbardziej uniwersalnych zawodników Zastalu. Uzupełnieniem skrzydeł są młodsi gracze: Miłosz Góreńczyk nie miał jeszcze okazji pokazać się kibicom w swojej najlepszej formie, ale zawodnik powoli wraca do treningów (więcej na ten temat niebawem). Do dyspozycji trenera pozostaje także Michał Sitnik, zbierający ligowe doświadczenie i dający sztabowi dodatkowe opcje w rotacji.
Strefa podkoszowa – siła, rywalizacja i nowe możliwości
Pod koszem Zastal dysponuje kilkoma różnymi typami środkowych. Phil Fayne to klasyczny center, opierający grę na fizyczności, zbiórkach i walce w „pomalowanym”. Krzysztof Sulima wnosi doświadczenie ligowe, twardą defensywę i gotowość do gry w wymagających fragmentach spotkań.
Do tej rotacji dołącza Sagaba Konate, którego licencja na grę w ORLEN Basket Lidze została właśnie wykupiona. Jego atletyzm, zasięg ramion i potencjał defensywny mogą znacząco wzmocnić Zastal szczególnie w meczach z fizycznymi rywalami. Obecność trzech środkowych o różnych profilach zwiększa rywalizację wewnątrz zespołu i daje trenerowi większą elastyczność w doborze ustawień.
Sztab szkoleniowy – stabilność i konsekwencja
Za sportowy kształt zespołu odpowiada Arkadiusz Miłoszewski, wspierany przez asystentów Grzegorza Kukiełkę i Kendalla Chonesa. Ważnym elementem zaplecza są również osoby odpowiedzialne za przygotowanie fizyczne i medyczne – Wojciech Rosikiewicz, Mateusz Mruk oraz Marcel Wojewoda. Całość tworzy spójny sztab, który konsekwentnie rozwija drużynę w trakcie sezonu.
Zespół gotowy na decydującą część sezonu
Szeroka kadra, wykupienie licencji dla szóstego obcokrajowca oraz awans do Pekao S.A. Pucharu Polski sprawiają, że Zastal Zielona Góra wchodzi w drugą część sezonu z jasno określonymi ambicjami. Rywalizacja wewnętrzna, możliwość reagowania na różne style gry rywali i rosnąca jakość zespołu pozwalają patrzeć na dalszą część rozgrywek z optymizmem i nadziejami na wejście do fazy play-off.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców
