ORLEN Zastal Zielona Góra będzie musiał radzić sobie bez Andrzeja Mazurczaka także w najbliższym spotkaniu ligowym. Klub zdecydował, że podstawowy rozgrywający zespołu nie pojedzie na czwartkowy (5 lutego 2026 roku) mecz wyjazdowy z AMW Arką Gdynia, pozostając w Zielonej Górze.
Powodem absencji są problemy zdrowotne zawodnika, które dały o sobie znać już przed ostatnim spotkaniem ligowym. Jak poinformował po meczu trener Arkadiusz Miłoszewski, decyzja o nieobecności Mazurczaka w meczu z Tauron GTK Gliwice była podejmowana niemal do ostatniej chwili. – Dmuchamy na zimne. To jest jakiś mały skurcz w plecach. Wczoraj było dużo lepiej, ale w trakcie dnia Andrzej mówił, że dolegliwości wracają. Decyzję podejmowaliśmy do samego końca – tłumaczył szkoleniowiec Zastalu.
Ostatecznie uznano, że występ rozgrywającego mógłby przynieść więcej szkody niż pożytku – zarówno dla samego zawodnika, jak i dla zespołu. – Jak już podjęliśmy taką decyzję, to uznaliśmy, że wejście Andrzeja mogłoby być krzywdą dla niego i dla drużyny. Musiał odpocząć – dodał Miłoszewski.
Podobne podejście zastosowano przed wyjazdem do Gdyni. Sztab szkoleniowy zdecydował, że Mazurczak zostanie w Zielonej Górze, gdzie będzie kontynuował leczenie i rehabilitację, zamiast ryzykować pogłębienie urazu podczas wymagającego meczu ligowego.
Nieobecność lidera rozegrania wymusza na Zastalu kolejne roszady w rotacji. Już w spotkaniu z GTK większą odpowiedzialność za prowadzenie gry wzięli na siebie pozostali obwodowi, a trener Miłoszewski podkreślał konieczność dzielenia się piłką i wspólnego reagowania na agresywną defensywę rywali. – Prosiłem, żeby kilku zawodników więcej grało na piłce, żeby się od tego nie ukrywać. Zespół z Gliwic szybko się zorientował, że mamy jednego nominalnego rozgrywającego i zaczęli mocno naciskać – mówił po meczu z GTK.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców

1 thought on “Czy zobaczymy Andy’ego Mazurczaka w meczu z Arką Gdynia?”