ORLEN Zastal Zielona Góra odniósł kolejne ligowe zwycięstwo, pokonując we własnej hali Tauron GTK Gliwice. Po spotkaniu na konferencji prasowej głos zabrali przedstawiciele obu drużyn – zawodnicy oraz trenerzy. Zastal reprezentował Jayvon Maughmer, natomiast po stronie gości wypowiadał się Kacper Gordon.
GTK: brak gotowości i koncentracji na starcie
Jako pierwszy głos zabrał Kacper Gordon, reprezentujący zespół z Gliwic. Obwodowy GTK nie ukrywał, że jego drużyna nie była przygotowana na intensywność, jaką od pierwszych minut narzucił Zastal. – Przede wszystkim gratuluję drużynie z Zielonej Góry. Zagrali bardzo, bardzo dobry mecz. To jest drużyna, która aktualnie pokazuje jedną z największych intensywności w graniu i niestety szczególnie na początku nie byliśmy na to gotowi – mówił Gordon. – Wiedzieliśmy też, że musimy zamknąć po trzech sekundach, co również się niestety nie udało. To jest proces, chcemy się na tym uczyć i dalej budować drużynę, szczególnie że mamy nowego zawodnika, który na pewno da nam dużo jakości.
Zawodnik GTK podkreślał również niedosyt związany z końcówką spotkania. – Wielka szkoda, bo w pewnym momencie mieliśmy ten mecz do wygrania i mogliśmy powalczyć, ale zabrakło koncentracji – podsumował.
Trener GTK: „Nie byliśmy gotowi mentalnie”
Jeszcze bardziej bezpośredni w ocenie był trener Tauron GTK Gliwice, Nebojsa Vidić, który zwrócił uwagę przede wszystkim na brak koncentracji i reakcję na fizyczność Zastalu. – To było zasłużone zwycięstwo. Powiedziałem chłopakom w szatni, że nie byliśmy gotowi, przede wszystkim mentalnie. Było to widać od samego początku meczu – mówił szkoleniowiec. – Naszym głównym celem było odpowiedzieć na agresywność i twardość Zielonej Góry. Jeśli spojrzymy na zbiórki 46-29, to widać, że kompletnie nam się to nie udało.
Vidić wskazał jednak także pozytywy. – Podobało mi się, że wygraliśmy punkty z szybkiego ataku 21-6. To jest styl, w którym ten zespół powinien grać – zaznaczył.
Na koniec trener GTK pochwalił Kubę Szumerta, zwracając uwagę na jego wiek i potencjał. – Przed meczem dowiedziałem się, że to zawodnik z rocznika 2005. Oczywiście wielka kariera jest przed nim – dodał.
Jay Maughmer: „Kluczowe było trzymanie się tego, co robimy na treningach”
W imieniu Zastalu na konferencji wystąpił Jay Maughmer, który podkreślał znaczenie zespołowości i konsekwencji w realizowaniu założeń. – To był trudny mecz. Zaczęliśmy bardzo dobrze, ale wiemy, że koszykówka to gra serii. Oni mieli swoje runy, ale kluczowe było trzymanie się tego, co robimy na treningach i tego, jak umiemy grać – mówił Amerykanin. – Najważniejsze było trzymanie się razem i bronienie. Obrona była kluczem.
Maughmer zwrócił też uwagę na codzienną pracę zespołu. – Przychodzimy codziennie do pracy. Gramy dla kibiców i dla siebie nawzajem. To, co robimy ciężko na treningach, później przekłada się na mecz. Trenerzy i koledzy bardzo mnie pchają do przodu, więc na boisku jest mi łatwiej – dodał.
Trener Miłoszewski: „Nie zasłużyliśmy dziś na taki spektakl”
Najobszerniejszą i najbardziej krytyczną ocenę własnego zespołu przedstawił trener ORLEN Zastalu Zielona Góra, Arkadiusz Miłoszewski. Szkoleniowiec rozpoczął jednak od podziękowań dla kibiców. – Zacznę od gratulacji dla całego klubu i tego, jak przyciągamy kibiców. Znowu chyba został pobity rekord frekwencji i bardzo się cieszę, że ludzie chcą przychodzić na koszykówkę – mówił trener.
Chwilę później przeszedł do sportowej analizy. – Natomiast myślę, że dziś chyba nie zasłużyli na taki spektakl, jaki obejrzeli. Oczywiście wygraliśmy, ale nie czułem dziś naszego rytmu. Początek był dla nas trochę usypiający, jakby miało pójść łatwo – przyznał.
Miłoszewski nie ukrywał, że największym problemem była defensywa. – Największy problem mieliśmy w obronie. Słabo broniliśmy. Z całym szacunkiem dla zespołu Gliwic – oni zdobyli 81 punktów, ale naprawdę mieli dużo czystych rzutów, których nie trafili. To był nasz problem – ocenił.
Trener Zastalu pochwalił Kubę Szumerta, który mimo problemów zdrowotnych odegrał ważną rolę w drugiej połowie. – W trzeciej i czwartej kwarcie Kuba Szumert zagrał naprawdę dobre minuty. Jego zdeterminowana walka na tablicach w ataku bardzo nam pomogła. Zrobiliśmy 16 zbiórek ofensywnych i to pozwoliło nam w końcu kontrolować mecz – mówił.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców
