Koszykarze Zastalu Zielona Góra pojechali do Gliwic z jasnym celem – wrócić na zwycięską ścieżkę. Udało się w imponującym stylu. W poniedziałkowy wieczór zielonogórzanie pokonali na wyjeździe Tauron GTK Gliwice 86:62, pokazując dojrzałość, zespołowość i charakter.
Mocny start i kontrola od pierwszych minut
Spotkanie rozpoczęło się od kapitalnej serii Zastalu – po nieco ponad dwóch minutach gry tablica wskazywała 0:10 dla gości. Dopiero po ponad dwóch minutach Jaiden Delaire wjechał pod kosz i zdobył pierwsze punkty dla GTK, przerywając dominację przyjezdnych (2:10). Zielonogórzanie grali z energią, skutecznie bronili i wykorzystywali błędy rywali.
Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 24:18 dla Zastalu, a do przerwy podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego powiększyli przewagę do czternastu punktów (48:34). W drugiej połowie zielonogórzanie kontrolowali przebieg meczu – po trzeciej kwarcie prowadzili już 65:51, a w ostatnich minutach spokojnie dowieźli zwycięstwo.
Zespół bez dwóch zawodników, ale z debiutem Garrisona
W meczu w Gliwicach trener Arkadiusz Miłoszewski nie mógł skorzystać z Miłosza Góreńczyka oraz Petara Rakićevića, którzy (jak poinformował klub) wciąż pozostają w procesie rehabilitacji. Szansę debiutu otrzymał za to Conley Garrison – nowy obwodowy Zastalu, który spędził na parkiecie 28 minut, notując 7 punktów, 5 asyst i 3 zbiórki. Amerykanin zaprezentował się bardzo dobrze w defensywie i wniósł do gry sporo spokoju oraz ruchu piłki w ataku.
Statystyki, które pokazują różnicę
Zastal zdominował rywala przede wszystkim skutecznością – 64% rzutów za dwa punkty, przy zaledwie 35% GTK Gliwice. Zielonogórzanie wygrali walkę na tablicach 43:30, rozdali 24 asysty (przy 16 gospodarzy) i mieli aż sześciu zawodników z dwucyfrową zdobyczą punktową.
Najlepszym graczem Zastalu był Krzysztof Sulima, który w 22 minuty trafił 5 z 6 rzutów z gry, zdobywając 13 punktów i 3 zbiórki. Solidne wsparcie zapewnili także:
- Phil Fayne – 12 pkt, 5 zbiórki, 2 bloki,
- Patrick Cartier – 11 pkt, 7 zbiórki, 100% za 2,
- Andrzej Mazurczak – 11 pkt, 7 asyst, 3 zbiórki,
- Filip Matczak – 11 pkt, 3 asysty, 2 przechwyty,
- Jayvon Maughmer – 10 pkt, 7 zbiórki.
Trener Miłoszewski mógł być szczególnie zadowolony z gry zespołowej – zielonogórzanie dzielili się piłką, wykorzystywali przewagi pod koszem i skutecznie bronili.
GTK opierało swoją ofensywę głównie na Andym Cleavesie II (20 pkt), ale reszta zespołu miała duże problemy ze skutecznością (32% z gry).
To zwycięstwo pokazało, że Zastal potrafi błyskawicznie reagować na porażki i rozwija się z meczu na mecz. Zespół z Zielonej Góry zaprezentował zespołową, energiczną koszykówkę – dokładnie taką, jaką kibice chcą oglądać.
Tauron GTK Gliwice – Zastal Zielona Góra 62:86 (18:24, 16:24, 17:17, 11:21)
Zastal: Sulima 13, Fayne 12, Matczak 11, Mazurczak 11, Cartier 11, Maughmer 10, Garrison 7, Szumert 8, Woroniecki 3, Sitnik 0
GTK: Cleaves II 20, Delaire 10, Gordon 9, Godfrey 9, Bender 5, Thamba 5, Davis 4, Jodłowski 0, Busz 0
Kolejne spotkanie Zastal rozegra z Arką Gdynia w Zielonej Górze. O terminie i rywalu poinformujemy na stronie: zastalowcy.pl.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców

2 thoughts on “Pewne zwycięstwo w Gliwicach! Zastal wkracza na zwycięską ścieżkę”