Po emocjonującym zwycięstwie nad Anwilem Włocławek Zastal Zielona Góra wraca do europejskich rozgrywek. W środę, 28 października Zielonogórzanie podejmą Coretec Oostende, jeden z najbardziej utytułowanych klubów belgijskiej koszykówki. Stawka jest wysoka – Zastal potrzebuje kolejnej wygranej, by poprawić swoją sytuację w grupie B FIBA Europe Cup i pozostać w grze o awans.
Zespół Arkadiusza Miłoszewskiego ma za sobą intensywny początek sezonu. W PGE Basket Lidze wygrał trzy z czterech spotkań, a ostatnie zwycięstwo odniósł w sobotę, pokonując Anwil 78:77. W europejskich pucharach bilans jest mniej korzystny. Po wygranej z Szolnoki Olajbányász 90:80 przyszły porażki z Patrioti Levice 71:74 i Gironą 68:109. Środowe spotkanie będzie więc okazją, by ponownie zapunktować na europejskiej scenie.
Oostende przyjeżdża po dwóch zwycięstwach
Belgowie mają za sobą udany początek fazy grupowej. Pokonali Patrioti Levice 76:69, następnie przegrali z Gironą 76:91, a w trzeciej kolejce zwyciężyli z Dinamem Bukareszt 84:80. Ostatnie spotkanie było prawdziwym thrillerem – Dinamo doprowadziło do remisu 80:80 na 27 sekund przed końcem, ale Oostende zachowało zimną krew w decydujących akcjach. Bohaterem był Stephan Swenson. Amerykański rozgrywający zdobył 25 punktów, dołożył 7 zbiórek i 10 asyst. Trafił pięć trójek, a jego wszechstronny występ pozwolił gospodarzom przetrwać końcówkę pod presją. Warto podkreślić, że Swenson spędził na parkiecie ponad 35 minut, będąc centralną postacią ofensywy belgijskiego zespołu.
Oostende potwierdziło dobrą dyspozycję również w lidze krajowej, wygrywając na wyjeździe ze Spirou Charleroi 70:65. Do Zielonej Góry przyjedzie zatem po dwóch kolejnych zwycięstwach i z pewnością będzie chciało podtrzymać tę serię.

Swenson, Kostadinov i Gillet – na nich trzeba uważać
Swenson to niejedyny zawodnik, którego Zastal musi mieć na oku. W trzech pierwszych spotkaniach FIBA Europe Cup zdobywał średnio 14,3 punktu i rozdawał 5,3 asysty. Szczególnie groźny jest wtedy, gdy może rozpędzić atak i samodzielnie kończyć akcje z dystansu. Drugim ważnym graczem jest Konstantin Kostadinov. Bułgarski skrzydłowy notuje średnio 12,7 punktu i 5,3 zbiórki na mecz w europejskich rozgrywkach. W ostatnim spotkaniu przeciwko Dinamu zdobył 16 punktów, trafiając siedem z jedenastu rzutów z gry, a do tego dołożył 5 zbiórek i 2 przechwyty.
Nie można też lekceważyć Pierre’a-Antoine’a Gilleta. Doświadczony belgijski skrzydłowy zdobył 16 punktów w meczu z Dinamem, a jego rzut z dystansu może być istotnym elementem ofensywy gości. Oostende ma kilka źródeł punktów, dlatego skupienie całej uwagi na Swensonie byłoby ryzykowne. Zastal będzie musiał dobrze komunikować się w obronie i nie pozwalać rywalom na łatwe rzuty po zasłonach. Ważne będzie także ograniczenie strat, bo belgijski zespół potrafi wykorzystywać błędy i szybko zamieniać je na punkty.
Statystyki wskazują na przewagę gości w walce na tablicach
Porównanie dotychczasowych występów w FIBA Europe Cup pokazuje, że Oostende zdobywa średnio 78,7 punktu na mecz, a Zastal – 76,3. Różnica nie jest duża, ale w kilku innych elementach Belgowie mają wyraźną przewagę. Najbardziej widoczna jest ona w zbiórkach. Oostende notuje średnio 36,3 zbiórki na spotkanie, podczas gdy Zastalowcy – 29,3. Szczególnie ważna będzie walka o zbiórki ofensywne – goście zbierają średnio 10,3 piłki w ataku, a Zastal – 5,3. Ekipa Arkadiusza Miłoszewskiego musi więc mocno pracować na tablicach i nie pozwalać rywalom na ponowienia. Każda dodatkowa szansa może być kosztowna, zwłaszcza w wyrównanym spotkaniu, w którym o wyniku mogą zdecydować pojedyncze posiadania.
Belgowie trafiają również więcej trójek – średnio 10,7 na mecz przy skuteczności 33,7%. Zastal notuje 8,3 celnego rzutu zza łuku i 30,1% skuteczności. Zielonogórzanie mają natomiast przewagę w rzutach wolnych – trafiają średnio 14,7 na mecz, a Oostende 10. Własna hala i umiejętność wymuszania fauli mogą więc być dla gospodarzy ważnym atutem.

Zastal potrzebuje lepszej defensywy i wsparcia dla liderów
Jednym z problemów Zielonogórzan w europejskich rozgrywkach jest liczba traconych punktów. Zastal pozwala rywalom zdobywać średnio 87,7 punktu na mecz, podczas gdy Oostende – 80. To wyraźny sygnał, że obrona będzie jednym z najważniejszych elementów środowego spotkania.
W ostatnim meczu FIBA Europe Cup Girona wykorzystała słaby początek Zastalu i szybko zbudowała przewagę. Hiszpanie zanotowali serię 16:0 w pierwszej kwarcie, a Zielonogórzanie przez większość spotkania musieli gonić wynik. Tym razem kluczowe będzie uniknięcie podobnego scenariusza – od pierwszych minut trzeba narzucić rywalom fizyczną grę i nie pozwolić im złapać ofensywnego rytmu. W ataku Zastal będzie liczył przede wszystkim na Trazariena White’a. Ważna będzie również organizacja gry Andrzeja Mazurczaka i Conley’a Garrisona. Ich zadaniem będzie kreowanie dobrych pozycji dla kolegów, ale też kontrolowanie tempa i unikanie strat. Zastalowcy notują średnio 20,3 asysty na mecz, niewiele mniej od Oostende, które ma ich 21,7. To pokazuje, że gospodarze potrafią grać zespołowo i mogą nawiązać walkę w tym elemencie.
Zastal musi jednak znaleźć równowagę między ofensywną odwagą a odpowiedzialnością w obronie. Przeciwko Oostende nie wystarczy dobra skuteczność jednego czy dwóch zawodników – potrzebny będzie kompletny występ całego zespołu.

Historia spotkań daje nadzieję
Środowy mecz nie będzie pierwszym starciem obu klubów na europejskiej scenie. Zastal i Oostende rywalizowały już w Basketball Champions League w sezonie 2017/2018. W Belgii gospodarze wygrali 82:78, ale w rewanżu w Zielonej Górze Zastalowcy odpowiedzieli efektownym zwycięstwem 98:68. Tamten rezultat pozostaje przypomnieniem, że przed własną publicznością Zastal potrafi zagrać znakomite spotkanie przeciwko temu rywalowi. Oczywiście obecne składy i realia są inne, ale hala CRS może być dodatkowym atutem gospodarzy.
Po trzech kolejkach grupy B Girona prowadzi z bilansem 3-0, Oostende ma dwa zwycięstwa i jedną porażkę, a pozostałe drużyny, w tym Zastal, po jednej wygranej i dwóch przegranych. Zwycięstwo pozwoliłoby Zielonogórzanom wyrównać bilans z bezpośrednim rywalem i utrzymać kontakt z czołówką grupy.
Początek środowego pojedynku w hali CRS o godzinie 18:30.
🏀 Zastalowcy.pl – o Zastalu od kibiców – dla kibiców
